Koła pasowe i pasy napędowe
Wczoraj już myślałem, że wreszcie uda mi się skończyć moją pracę. Jednak niestety pozostało jeszcze kilka części do skręcenia. W sumie niby takie modelarstwo – ludzie mówią, że to hobby. Jednak, żeby powiedzieć, że to praca – to czasem muszę naprawdę się namęczyć z moimi słuchaczami, żeby uwierzyli mi w to, że ja naprawdę zajmuję się tym nie dla hobby, tylko to właśnie jest moja praca. Każdy powiedział, że takie coś to każdy może zrobić, ale niestety a może i dobrze, że jednak nie znają prawdy. Każdy – ależ owszem może złożyć jakiś mały modelik, czy nawet nazwać go można już dość poważnie modelem, ale jednak to nie jest to samo. Mój model, nad którym teraz pracuje ma rozmiary normalnego statku, a składany jest z wielu małych drobiazgów. Tak właśnie postanowiłem zarabiać na chleb. Podobało mi się modelarstwo już od bardzo dawana, tworze takie rzeczy jak koła pasowe, pasy napędowe, taśmy transportujące. W dzieciństwie zawsze składałem modele i tak mi już zostało. Coraz to większe okazy starałem się składać, aż kiedyś wziąłem nawet udział w konkursie składania modeli na czas. Okazało się, że zająłem pierwsze miejsce, bo nie liczył się tylko i wyłącznie czas, ale również i jakość wykonania. Mój model był wtedy najlepszy. Wtedy to również zauważyła mnie pewna firma – firma, dla której teraz pracuję. Firma ta zajmuje się bowiem wystawami i aby zachęcić ludzi do oglądania ich wstaw stawiają właśnie na modelarstwo. Odpowiednio do tematyki wystawy model musi pasować. Ten akurat ma być do wędkarstwa, więc łódź pasuje jak najbardziej. Kiedy to zobaczyłem jednak na ulotce reklamowej tej wystawy napis: „koła pasowe, pasy napędowe, taśmy transportujące” to nieco muszę przyznać, że zwątpiłem, czy to oby na pewno dobra wystawa. Jednak szef utwierdzał mnie w przekonaniu, że napis: „koła pasowe, pasy napędowe, taśmy transportujące” jest błędny. Tak więc właśnie pomyślałem, że może „koła pasowe, pasy napędowe, taśmy transportujące” powinien brzmieć nieco inaczej.
Chcesz coś dodać?