Gitary akustyczne i elektryczne, keyboardy
Dwa lata temu otworzyłem sklep muzyczny. Od zawsze interesowałem się muzyką, więc było to połączenie przyjemnego (hobby) z pożytecznym (praca). Niestety ze względu na to, że nie przynosił żadnych dochodów, musiałem go zamknąć. Jednak sprzęt pozostał. Wpadłem na genialny pomysł - otworzę internetowy sklep muzyczny. Jak pomyślałem tak zrobiłem. Najwięcej trudności było związanych z zamknięciem starego sklepu. Na szczęście otwarcie internetowego sklepu nie przysporzyło mi większych problemów. Teraz jest to niemalże najbardziej popularny internetowy sklep muzyczny. Myślę, że powodem tego jest fakt, że naprawdę dobrze znam się na muzyce, więc wiem co jest dobre, a co niekoniecznie. Najwięcej sprzedaję instrumentów strunowych. Gitary akustyczne schodzą jak świeże bułeczki. Oczywiście instrumenty perkusyjne także osiągają duże liczby sprzedaży. Mój internetowy sklep muzyczny oferuje bardzo dobrej jakości towary w przystępnych cenach. Oczywiście można u mnie zakupić sprzęt w 100% profesjonalny. Wiąże się to jednak z o wiele większymi kosztami. Dla przykładu, gitary akustyczne dla amatorów plasują się w cenach 200zł - 550zł, z kolei gitary akustyczne dla profesjonalistów osiągają cenę nawet 12 tysięcy złotych. Niektórych pewnie może zdziwić fakt, że tak drogie gitary także się świetnie sprzedają. Z ostatniej mojej podróży do USA przywiozłem trzy gitary elektryczne. Nie były one drogie, ale bardzo specyficzne, dlatego wziąłem tak mało sztuk. Okazało się, że są bardzo dobrymi instrumentami. Nawiązałem współprace z tamtejszym producentem i teraz gitary elektryczne są mi regularnie dosyłane zza granicy. Ich jedyna wadą jest chyba fakt, że są dosyć drogie, ponieważ transport przez ocean wynosi niestety dużo. Za parę tygodni ruszam z nową kampanią reklamową. Jak wiadomo, klientów nigdy za wiele. Na razie w moim zespole pracują tylko cztery osoby, ale w przyszłości zamierzam poszerzyć tę listę pracowników. Mój internetowy sklep muzyczny jest moim największym osiągnięciem. Wszystkie instrumenty, czy to keyboardy, czy mandoliny, czy cymbałki traktuję jak swoje własne dzieci. Niektórych może to śmieszyć, ale ja naprawdę kocham tę pracę.
Chcesz coś dodać?