Pikniki firmowe
Zapytany przez moich znajomych czy lubie sporty ekstremalne? Odpowiedziałem, że oczywiście i to bardzo a zwłaszcza quady. Moja odpowiedź wywoała nie małe zdumienie wśród moich kolegów ponieważ na codzień jestem raczej niesmiałym, cichym i niczym nie wyróżniajżcym się przedstawicielem gatunku ludzkiego, po którym trudno spodziewać się podobnej odpowiedzi. Oczywiście moi znajomi bardzo chcieli dowiedzieć się kiedy i gdzie w mojej duszy na stałe zagościły sporty ekstremalne. Więc zacząłem snuć moja opowieść. To zdażyło się gdy byłem w przed ostatniej klasie liceum. Na wakacje pojechałem do wujostwa. Wujek Wójtek mieszkał wraz z żoną i moim kuzynostwem w niewielkiej miejscowości w okolicach Czarnkowa. Pewniego letniego wieczoru usłysząłem warkot silników, wujo zapytany przeze mnie co to takiego, odpowiedział quady. Nieopodal znajdował się tor, na którym ludzie uprawiali teg typu sporty ekstremalne. Widząc moje ogromne zainteresowanie opowiedział mi co nie co na temat tych pojazdów, oraz obiecał mi że mnie niebawem tam zabierze. Obietnicy dotrzymał. Kilka dni później byliśmy juz na torze. Jak się okazało mój wuj i kuzyn jeżdżą na tych pojazdach wiec i ja postanowiłem spróbować. Musze przyznać, że zakochałem się od pierwszej przejażdżki. Oto i cała historia. Musze przyznać, że podobała mi się ta iskierka uznania jaką zobaczyłem w oczach kolegów. Przedstawiłem im tez pomysł, którym myslałem juz jakiś czas, a mianowicie pikniki połączone ze sportami ekstremalnymi, na pierwszy moga być quady. Pomysł spotkał się ze sporym poparciem. Naszym atutem był fakt iż troje z członków naszej paczki zasiada w samorządzie studenckim. Po kilu tygodniach pikniki stały się faktem. Jako ekipe organizatorów wyznaczono naszą skoromna bandę, ja zostałem przewodniczącym i głównym zarządzającym. Musze przyznać, że nie spodziewałem się iż organizowane przez nas pikniki będa cieszyły się aż takim zainteresowaniem, nie tylko wśród studentów, ale również, co nas niezmiernia zaskoczyła ale i ucieszyło, wśród wykładowców. Bardzo się cieszyłem, że mój plan, moje marzenie urzeczywistnia się właśnie w taki sposób zwłaszcza, że mam w tym osobisty wkład.
Chcesz coś dodać?