Wytrzymałe opakowania z tektury

Uwielbiam prezenty. Nie tyle dostawać, co dawać. A może nawet nie tyle dawać, co pakować. Uwielbiam wszelakie opakowania z tektury, opakowania tekturowe. Zbieram każde opakowania tekturowe jakie wpadną mi w ręce. Jestem smutnym, żałosnym Clown’em. To moje jedyne hobby i całe moje życie. Bez sensu. Opowiem tu historię jednego prezentu i o tym, jak ważne są porządne opakowania z tektury. Kupiłem je w renomowanym sklepie. Włożyłem prezent do środka i ładnie wszystko zapakowałem. Prezent został wysłany Pocztą Polską, pojechał na lotnisko i z tamtąd Pocztą Lotniczą poleciał w długą podróż. Niestety nikt nie mógł przewidzieć tego, co miało się wydarzyć. Samolot został pomyłkowo zestrzelony i awaryjnym lądowaniem, a raczej wodowaniem, skończył swój żywot niedaleko jednej z tropikalnych wysp. Pilot nie przeżył. Miejscowi tubylcy splądrowali wnętrze wraku i zabrali wszystko na wyspę. Wszystkie opakowania tekturowe, każde opakowania z tektury. Na miejscu zaczęli wszystkie otwierać, ale w przeciągu godziny zerwał się sztorm i trąba powietrzna porwała część pudełek łącznie z moim. Lecąc w powietrzu były wielokrotnie rażone piorunami, aż w końcu wpadły do wzburzonych fal oceanu. Wiele pudełek nie wytrzymało takiego testu, moje było jednak wyjątkowe. Przez wiele dni i nocy unosiło się na falach nękane przez rekiny młoty i płaszczki. W końcu zostało wyrzucone gdzieś w oddali na bezludnej wyspie. Tam przeleżało trzy lata zanim wyspa została odkryta. Odkrywca zabrał pudełko i odczytał odbiorcę. Postanowił dostarczyć pudełko do celu. Jak juz wspominałem - inne opakowania tekturowe nie sprostały zadaniu. Po latach pudełko dotarło do celu. Dziecko ucieszyło sie bardzo dostając to opakowanie tekturowe. Drżącymi rączkami otworzyło je by znaleźć w środku jedynie małą karteczkę z tekstem. “Pamiętaj, jak ważne jest użycie do pakowania prezentu porządnego opakowania tekturowego”. To wydarzenie pozostało w dziecku na długo, na całe jego dorosłe życie. Czy i on nie popełni tego błędu dwa razy. mam wielką nadzieję, że nie.

Chcesz coś dodać?
nick (wymagane)

treść (wymagane)