Problemy z klientami
Chciałbym wam opowiedzieć o jednej z naszych klientek, u której ostatnio byłem, by obejrzeć jej miejsce. Chciała oddać je do renowacji, a miała naprawdę piękne i stylowe meble tapicerowane. Tak więc pojechałem do niej, żeby sprawdzić, ile mniej więcej może wynieść remont dla niej. Okazało się, że posiada ona naprawdę meble ekskluzywne, które pochodzą jeszcze z XIX wieku. Przyznać musze, że byłem nimi wręcz uraczone. Wspaniałe meble tapicerowane. No więc zacząłem wyliczać jej, co trzeba odnowić. A trzeba było poddać renowacji naprawdę sporo mebli. I w tym momencie zdarzyło się coś, czego do dzisiaj nie rozumiem. Otóż ta pani zaczęła na mnie nagle krzyczeć, że chcemy ją okraść, że nie wie po co tutaj jestem i nie mam jej oszukiwać. Ja jej zacząłem spokojnie odpowiadać, że przecież sama chciała żebym przyszedł i sprawdził jej stylowe meble tapicerowane. A ona się na mnie rzuciła z pięściami. Nie wiedziałem, że kobiety w jej wieku potrafią być aż tak silne. Więc już nie zwracałem uwagi na jej meble ekskluzywne, tylko zacząłem uciekać. Wolałem wybiec z jej domu i zapomnieć, jakie ma meble tapicerowane, niż dać się pobić. To chyba była najdziwniejsza sytuacja w całym moim życiu. Nigdy się nie spotkałem z czymś takim. Podobno następnego dnia zadzwoniła do naszego zakładu i kazała mnie serdecznie przeprosić. Ja jednak nie mam zamiaru do niej wracać. Niech wyślą kogoś innego. Wolę być tutaj, bezpieczny i z dala od jej domu. To nic, że jej stylowe meble tapicerowane są naprawdę piękne. Myślę, że ktoś inny może jej pomóc. Ja chcę mieć odrobinę spokoju teraz. Popracuję trochę u nas, w bazie firmy. Widziałem, że są nowe meble ekskluzywne do renowacji. Chętnie się tym zajmę. Umiem to robić, więc nie będzie problemu. A następnym razem, jak pójdę oglądać jakieś meble tapicerowane, to się podwójnie zastanowię do jakiej osoby mam się udać.
Chcesz coś dodać?